Spotting: 17

Nawiązując do artykułu, który ukazał się kilka dni temu na portalu gazeta.pl.

Widziałem Cię! Jechaliśmy tym samym tramwajem, tym samym wagonem. Drugim wagonem. Gdy ja wsiadałem, Ty już tam byłeś. Siedziałeś po środku. Cały wagon był pusty. Zauważyłbyś mnie, gdybyś tylko chciał. Pogrążony byłeś w myślach. Jakich? Nie wiem. Może było Ci smutno, może wręcz przeciwnie. Ale kto ze szczęścia jeździ sam w drugim wagonie tramwaju? Może ukradkiem zerkałeś przez okno. Na ludzi? Ludzi tak innych od Ciebie. Zazdrościłeś? Wyśmiewałeś? Nie byłem w Twojej głowie. Nigdy nie będę. Gdybyś wtedy spojrzał na drzwi. Zwrócił na mnie uwagę. Może mógłbym zasiać wtedy w Twojej głowie jedną myśl. Jedną prośbę. Bardzo małą, ale bardzo pożyteczną. Może nie pożyteczną Tobie, ale innym. Ludziom, którzy musieli jechać z Tobą tym tramwajem. PRZESTAŃ ŚMIERDZIEĆ!!! Tylko tyle mam Ci do przekazania. Ty żulu, ty pijaku w niebiesko-czarnej kurtce… UMYJ SIĘ! A jeśli już musisz śmierdzieć, to chociaż nie wsiadaj do tramwaju. Jeśli to czytasz, to mam nadzieję, że zrozumiesz. O nic więcej nie proszę.

Reklamy